Trwa ładowanie...

Warszawa. Rafał Trzaskowski o popisach pod kandydaturą. Podczas konferencji doszło do spięcia

Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej zapytany został przez jednego z dziennikarzy o zbieranie nielegalnych podpisów poparcia pod jego kandydaturą. Podczas briefingu prezydenta stolicy doszło do spięcia reportem a rzeczniczką prasową ratusza.

Share
Warszawa. Rafał Trzaskowski o popisach pod kandydaturą. Podczas konferencji doszło do spięciaŹródło: Getty Images
d37f8dn

Wybory 2020. Rafał Trzaskowski o zbieraniu podpisów poparcia

Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezydent stolicy zapytany został, dlaczego w Warszawie "absolutnie nielegalnie" zbierane są podpisy poparcia pod jego kandydaturą na urząd Prezydenta RP oraz, czy proceder ten odbywa się za jego zgodą i wiedzą.

- Słyszałem o oddolnych akcjach przeróżnego rodzaju i widać, że jest olbrzymia energia wśród ludzi, natomiast podpisy będzie można zbierać dopiero w momencie, kiedy będzie zarejestrowany komitet. Mam nadzieję też, że w tym chaosie, który nam rząd zgotował, nie zgotuje nam kolejnej farsy, tylko zgodnie z kodeksem wyborczym będzie czas na rejestrację komitetu i wystarczający czas na zbieranie podpisów - odpowiedział Trzaskowski.

Podczas konferencji Rafała Trzaskowskiego doszło do spięcia między reporterem TVP Info, który dopytywał o zbiórkę podpisów, a rzecznik ratusza Karoliną Gałecką. - Panie redaktorze czy z panem jest jakaś łączność? - spytała dziennikarza Gałecka, kiedy usłyszała drugie już zadawane przez niego pytanie, dotyczące zbierania podpisów przed ogłoszeniem daty wyborów.

d37f8dn

Zobacz także:Otwieranie przedszkoli i żłobków. Piotr Mueller podsumowuje zachowanie Rafała Trzaskowskiego

- Panie redaktorze ja mam szczerą nadzieję, że rząd, który przygotowywał z pogwałceniem prawa wybory 10 maja - na szczęście się te wybory nie odbyły - w tej chwili nie zorganizuje nam kolejnej farsy wyborczej, tylko doprowadzi do tego, że wszyscy kandydaci będą się mogli normalnie zarejestrować i będą mogli zebrać podpisy - powiedział ze spokojem prezydent Warszawy.

Rzecznik prasowa ratusza przy kolejnym pytaniu reportera, dotyczącego tej sprawy stwierdziła, że "sam się w tym momencie kompromituje przed swoimi kolegami z mediów".

d37f8dn

- Pani rzecznik była łaskawa wspomnieć, że ja się kompromituję, zadając pytania, to ja odpowiem, że państwo się kompromitujecie, nie odpowiadając na pytania. Proste pytania wymagają prostej odpowiedzi, ale tego brakuje. Dziękuję bardzo - powiedział Miłosz Kłeczek.

Reporter dodał na koniec, że rzecznik nie powinien zachowywać się w ten sposób i kierować takich komentarzy w kierunku dziennikarzy. "Państwo się kompromitujecie", spuentował na koniec.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d37f8dn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d37f8dn
d37f8dn