Trwa ładowanie...
d102kr6

Z psem nie wejdziesz do Lasu Kabackiego. Absurdalny zakaz czy słuszna decyzja?

Przy wszystkich wejściach do Lasu Kabackiego pojawiły się tablice z zakazem wprowadzania psów. Oznacza to, że właściciele czworonogów nie mogą już nimi tam spacerować. Ta decyzja poróżniła warszawiaków.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Z psem nie wejdziesz do Lasu Kabackiego. Absurdalny zakaz czy słuszna decyzja?
(wawalove)
d102kr6

Mimo że zakaz obowiązuje od zeszłego roku, większość mieszkańców o nim nie wiedziała. Poza tym tablice informacyjne pojawiły się dopiero kilka dni temu. Lasy Miejskie tłumaczą, że Las Kabacki jest rezerwatem przyrody i podlega ścisłej ochronie. W związku z tym psy mogą "spacerować" po rezerwacie, ale tylko w wyznaczonych do tego miejscach – takich jednak nie utworzono w Lesie Kabackim.

- Każdy pies odwiedzający las odbierany jest przez dzikie zwierzęta jako drapieżnik. Jego szczekanie, zapach i pozostawiane odchody niepokoją mieszkańców lasu. Odwiedziny psów w lesie przyczyniają się także do roznoszenia kleszczy i pasożytów - mówi w rozmowie z haloursynów.pl Andżelika Gackowska, wicedyrektorka Lasów Miejskich.
Podobny zakaz obowiązuje w Lesie Bielańskim czy w Olszynce Grochowskiej.

Dyskusje

d102kr6

Niektórzy chwalą nowe przepisy, tłumacząc że właściciele puszczali w lesie psy ze smyczy. - Należy chronić dzikie zwierzęta ( zwłaszcza ich młode) przed psami, bo one są bezbronne - pisze pani Ula na jednym w forów poświęconych mieszkańcom Kabat. Podobnie uważa pan Piotr: - Wielokrotnie widziałem psa goniącego sarny. To niedopuszczalne, nie dziwię się zatem z wprowadzenia takiego zakazu, choć bardzo żałuję. Regularnie biegam z psem w uprzęży po naszym lesie.

Zobacz wideo: Tak myśliwi przewozili zabite zwierzęta

Z kolei inni mieszkańcy są oburzeni zakazem i nie zamierzają się do niego stosować. - Rozumiem, że zdarzają się psy, które zachowują się agresywnie, ale wystarczą chyba dotychczasowe przepisy - smycz i kaganiec, ale nie zakaz - przekonuje pani Dagmara. - Będę chodził z psem po lesie czy zakażą czy nie. Las jest dla wszystkich stworzeń, a jeśli dla ludzi, to tym bardziej dla pieska - deklkaruje pan Jakub.

d102kr6

Jesteś świadkiem zdarzenia w Warszawie, które jest dla Ciebie ważne? Widzisz coś ciekawego? Skontaktuj się z nami przez Facebooka lub na wawalove@grupawp.pl.

Przeczytaj też: Ujawniamy zapiski z notatników warszawskich prostytutek: setki adresów i telefonów

d102kr6

Podziel się opinią

Share

d102kr6

d102kr6